27 grudnia 2014

Nareszcie zimowo...

Święta na, które wiele osób czekało od długiego czasu niestety dobiegły końca. Całe trzy dni upłynęły mi bardzo szybko. W środę wigilia, następnie w czwartek odwiedziła nas rodzina a wczoraj pół dnia spędziłam u mojej przyjaciółki od której dostałam świetny prezent na święta dlatego jeszcze raz bardzo dziękuję a wspomnę o nim w kolejnym poście. Dzisiaj wybrałam się na spacer z moją siostrą, na drodze można było dostrzec niewielką ilość śniegu (nareszcie) oraz odczuć mroźne powietrze. Mimo tego jednak nie było aż tak zimno ponieważ słońce towarzyszyło nam przez długi czas a ja dzięki temu mogłam wrócić do mojej ulubionej części garderoby czyli spódniczki. 
bluza - oasap | spódniczka - oasap



 A jak Wam upłynęły święta ?  Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach co dostaliście, jak je spędziliście... 

24 grudnia 2014

Na sekunde przed wigilia...

Od samego poranka nucę sobie typowe piosenki dla okresu świąt Bożego Narodzenia. Jeśli miałabym wybrać jedną ulubioną piosenkę świąteczną zastanawiałabym się kilka godzin a i tak nie potrafiłabym wybrać tej jednej jedynej. Tegoroczne święta jak i wigilię spędzam w domu. Wczoraj udało mi się już w całości ubrać choinkę i upiec zimowe babeczki, których już dziś prawie nie ma.


Jeśli ktoś zastanawiałby się dlaczego wszystkie jesteśmy ubrane na biało - poniższe zdjęcia są zrobione w dniu mikołajek szkolnych w czasie, których byłyśmy śnieżynkami.



 Chciałabym Wam wszystkim życzyć abyście w spokojnej i rodzinnej atmosferze spędzili te święta. Życzę również abyście realizowali swoje pasje w każdej dziedzinie, abyście dostrzegli pozytywną stronę każdej sprawy nawet tej najbardziej negatywnej, abyście doznali prawdziwej przyjaźni i miłości a uśmiech był z Wami każdego dnia. Mam nadzieję, że wypoczniecie podczas tej przerwy świątecznej... i żaden poniedziałek nie będzie Wam straszny. A sobie życzę wielu wspaniałych czytelników. Jeszcze raz WESOŁYCH ŚWIĄT :)

21 grudnia 2014

It's Christmas Time... ❤‎

Cześć wszystkim... mimo tego, że grudzień jest jednym z najlepszych miesięcy w roku (przynajmniej dla mnie) to tym razem mam nadzieję, że skończy się on tak szybko jak się zaczął. Od samego początku grudnia towarzyszył mi pech związany z najprostszymi, codziennymi sprawami. W kolejnym tygodniu pojechałam w góry i ten wyjazd również okazał się klapą a potem problemy ze szkołą i zdrowiem kłębiły się i kłębiły... dlatego mam nadzieję, że rok 2015 będzie dla mnie o wiele lepszy niż poprzedni. Przecież - stanę się pełnoletnią osobą a to jest dla mnie akurat przerażające bo ja chciałabym mieć wciąż kilkanaście lat.



Pierniczki  efekty nudy i kreatywności mnie i mojej mamy. A poniżej zdjęcie z mojego wyjazdu w góry, gdzie przeszłam 8 km by wejść na sam szczyt Szrenicy.



‎ sweter - klik


W piątek miałam wigilię klasową na, której popłakałam się wraz z moją klasą ponieważ to była moja ostatnia wigilia i jeden z ostatnich dni z nimi. Tak - zmieniam szkołę i było troszkę przykro opuszczać ich... I to kolejna nowość w moim życiu od 2015 

01 grudnia 2014

Hello December, nice to meet you!

Nareszcie oczekiwany od dawna grudzień. Cieszę się, że rok 2014 niedługo zakończy się i  naprawdę już nie mogę się doczekać nowego roku, który niesie ze sobą wiele zmian w moim życiu. Mam nadzieję, że uda mi się zmienić szkołę, zmienić swoje życie ale póki co wszystko idzie w dobrym kierunku i jeśli będzie tak nadal - będę najszczęśliwsza. Mimo tego, że wielką miłośniczką zimy i śniegu nie jestem to chciałabym aby nareszcie spadło choć trochę białego puchu. Co wiąże się również ze zmianą zawartości mojej szafy... ten moment gdy każde spodnie, każdy sweter kompletnie Ci się znudziły i masz ochotę na wielkie zakupy ale z tym będę musiała chyba jeszcze poczekać.





 sweter - klik | spodnie - no name | buty - no name | kurtka - bershka