06 kwietnia 2015

O fałszywych blogerach...

Witajcie, do napisania dzisiejszego posta skłoniło mnie kilka postów z facebooka. Jak niektórzy z Was należę do różnych grup na facebooku zrzeszających blogerów oraz ich czytelników. Możemy tam odnaleźć blogi o takiej tematyce jaka nas interesuje, poprosić o rady dotyczące blogowania, ocenić wzajemnie blogi lub zwyczajnie porozmawiać z innymi... ale to co ostatnio zauważyłam totalnie mnie zaskoczyło. A mianowicie trafiłam na kilka postów związanych ze sprzedażą bloga. Wiele dziewczyn wystawia ofertę w której podają liczbę swoich obserwatorów i link do bloga wraz z ceną. Owszem... ich blogi i mogą zrobić z nimi co tylko chcą ale czy blogowanie polega tylko na liczbie obserwujących i korzyściach wynikających z jego posiadania? Nie rozumiem jak można sprzedać własnego bloga i tak samo jak można go od kogoś odkupić... to tak jakby kupić fragment czyjegoś życia. Ludzie tylko czekają na gotowe a jeśli stworzysz bloga od początku przyniesie Ci to ogrom przyjemności przecież największą frajdę mamy wtedy gdy stworzymy sami od podstaw wygląd, posty i całą resztę znaczących elementów. Na sukces i czytelników trzeba sobie zapracować i nie poddawać się na starcie. Co z tego, że będziesz mieć obserwatorów jeśli nie będą to TWOI obserwatorzy, którzy wchodzą tu dla CIEBIE i TWOICH postów... dlatego nie kupujcie i nie oddawajcie swoich blogów. Musiałam gdzieś wyładować swoją frustrację dotyczącą tego tematu a to jest jedno z moich ulubionych miejsc.




 Jaki macie stosunek do sprzedaży blogów? Co sądzicie o ich oddawaniu i odkupowaniu?

43 komentarze:

  1. Jak dla mnie prowadzenie blogów przez takie osoby nie ma najmniejszego sensu . Skoro chcą zarobić to niech idą do pracy a nie sprzedają swoje blogi bo to jest bardzo płytkie. Gdy czytelnicy takiej osoby dowiedzą się że sprzedała bloga zaczną ją/ jego hejtować. Ja nie mam najmniejszego szacunku do takich blogerów, o ile ich można tak nazwać.

    miinikaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze to jeszcze sie z czyms takim nie spotkalam. Ciekawe ile moj blog jest wart.. nie no zartuje, dla mnie to zalosne;)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie rzeczy dla mnie są zwyczajnie chore...
    Blogowanie powinno być pasją a nie liczeniem obserwacji i co głupsze sprzedaży bloga.
    http://maya-maay.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ludzie, którzy je kupują idą po prostu na łatwiznę, ale Ci co je sprzedają? Nie wyobrażam sobie teraz wystawić bloga na aukcje jakby to była jakaś nic nie znacząca rzecz w szafie... Każdy powinien pracować na to jakie zajmuje miejsce w blogosferze, dopieszczać posty i wygląd bloga żeby coraz więcej ludzi odwiedzało, a co ważniejsze, aby zostali z nami na dłużej, bo to jest akurat bezcenne.

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze się nie spotkałam z czymś takim na grupach, ale z pewnościa zgadzam się z Tobą.
    Masz prześliczne oczy :)

    http://justlovemagic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uważam, że oddawanie i sprzedawanie blogów jest okropne :(
    zuziolandia1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam sie zdecydowanie z Tobą, najlepiej samemu zapracować na sukces :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obserwuje i czekam na rewanż! :)

    www.ghabj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Serio na coś takiego trafiłaś? Szczerze, totalnie nie rozumiem to jak by sprzedać swój pamietnik...
    Blog Maddy -> klik

    OdpowiedzUsuń
  10. Też ostatnio natrafiłam na taki post na fejsbukowej grupie i nie mogę otrząsnąć się z szoku. Przecież to nie ma najmniejszego sensu! Czy Ci ludzie, którzy kupują od kogoś bloga nie wpadną na to, że kiedy zmieni się styl pisania, zdjęcia, bloger to obserwatorzy odejdą siną w dal? Muszą być niepoprawnymi optymistami. Sama mam zupełnie niepopularnego bloga, ale w życiu nie wpadłabym na pomysł, żeby odkupić sobie obserwatorów. Jeśli już coś robię to daję z siebie 100 procent, nie 15, a resztę podbieram innym. Trochę mi ich żal.

    www.esues.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. jezu straszne jak można sprzedać wlasny blog... bo błagam

    http://karoliina-kari.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się z Tobą.
    Ja jeszcze nie natrafiłam na takie posty ale ludzie blog to kawałek naszego życia jak można go sprzedać.
    Śliczne zdjęcia.
    Pozdrawiam i obserwuję.
    nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Kto wogole kupuje blogi? Ludzie, którzy lubią isc na łatwiznę,którzy nie lubia sie męczyć, straszne

    OdpowiedzUsuń
  14. Ważny post, a sprzedaż i oddanie bloga?? nie NIGDY

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie spotkałam się z sprzedażą blogów, ale uważam że to chore.
    http://kmaizyjchwila.blogspot.com/2015/04/swieta.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz racje to jest naprawdę chore sprzedaż bloga co ci ludzie nie wymyślą :/
    http://kwiatonator28.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie widziałam nigdy oferty sprzedaży bloga. Słyszałam o sprzedaży np. fanpage. Ale nawet gdy ktoś kupi blog z dużą liczbą obserwatorów, a wprowadzi inną tematykę to i tak pewnie mało osób będzie na niego wchodzić.

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz prawo wyrazić swoją opinię.
    Moja jest jednak nieco odmienna, choć takie zbieranie obserwatorów i sprzedaż bloga jest dla mnie bezsensowne, bo ponad 90% tychże obserwatorów jest na zasadzie obs/obs, więc i tak ich nie obchodzi, co się na blogu pojawia. Ale jeśli ktoś jest na tyle leniwy, by wyprodukować kontent, który przyciągnie równie sporo czytelników (aktywnych i komentujących) oraz na tyle głupi, żeby wywalić na to kasę, to czemu inny człowiek miałby nie zarobić? To się nazywa handel. Wiesz, że prawie wszystko, co kupujesz, to wywalenie co najmniej połowy ceny w błoto? To wszystko mogłoby mieć metkę o wiele tańszą. Wszystkie buty, napoje, domy, nawet głupia zapalniczka. Na sprzedaży zarabia człowiek i oczywiście wszystko wychodzi taniej, jeśli kupi się materiały i samemu coś zrobi. Ja jedynie mogę pogratulować komuś zarobienia kulku groszy. No bo czemu ktoś miałby nie gratulować mnie, jeśli ja bym coś zarobił? Niemniej jednak, czułbym się, jak na dniach otwartych sąsiadującej szkoły, czyli w ogóle nie w swoim miejscu. Wolę generować treść, na którą ludzie z własnej woli przyjdą, niż... nawet nie potrafię tego określić.
    http://bezstronnie-obiektywny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak można sprzedawać bloga i się tak zachowywać? Jejku. Mnie też bardzo wkurza, że "blogerzy" na tych grupach cały czas wymieniają się tymi obserwacjami, a nie zależy im na prawdziwych czytelnikach.
    Mądry i fajny wpis :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    www.megmyfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne zdjęcia ;) W pewnym sensie się z tobą zgadzam, najlepiej stworzyć bloga od podstaw samemu i cieszyć się, ze to wszystko zrobiłeś sam, a nie ktoś obcy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też widziałam te posty i zgadzam sie że jest to w ewnym sensie oszustwo. Każdy powinien sam zapracowac na statystyki bloga i wgl :)
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale masz piekne oczy zazdroszcze
    Barxxo przyjemnie sie czytalo ten post :)
    Zachecilo mnie do dalszego czytania teojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  23. Zgadzam się w 100 %. O swoich frustracjach również zazwyczaj piszę na blogu.

    http://magda-lenaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Zgadzam się z tb..! Najfajniejsze jest w blogu to że blog to taak naprawdę ty.. wszystko co piszesz powinno być od cb a nie od kogoś innego a wlaszcza blog i fałszywi obs..


    Zapraszam do mnie
    liloo262.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Zgadzam się z Tobą w 100%, to jest zwyczajne oszustwo. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym od kogoś odkupić bloga albo sprzedać swój, w który włożyłam tyle pracy i pomimo tego, że nie mam z niego żadnych zysków to jestem szczęśliwa, że go mam i mogę się z innymi dzielić swoimi przemyśleniami. Z drugiej strony patrząc to jeżeli ktoś nawet kupi tego bloga to co mu po tym? Przecież czytelnicy zorientują się, że coś jest nie tak, a wtedy przestaną obserwować, komentować, więc szkoda pieniędzy. W dodatku lepiej chyba samemu do czegoś dojść i być później dumnym ze swojej pracy.

    sorenjabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Zgadzam sie z Tobą w 100 % . Widać , że to co piszesz to jesteś naprawdę Ty . Okazujesz tutaj coś co czujesz , swoje odczucia .

    Zapraszam do siebie : ) http://orchixoxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Nawet nie wiedzialam ze ludzie robia takie rzeczy. To jakas tragedia. Samo proszenie o obserwacje jest bez sensu. Ale cos takiego. Pozdrowienia

    mitt-nye-liv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziwię się, że ktoś lekką ręką oddaje swoją pracę. Nawet, jeśli to po godzinach i zajęcie, które cieszy, to wszyscy zdajemy sobie sprawę ile czasu nam to kradnie i ile czasu musimy poświęcić, aby stworzyć coś wartościowego.
    Przykro, że takie rzeczy się dzieją, niestety :(

    Pozdrawiam, http://ewakuchennie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Oddawanie swojej ciężkiej pracy komuś jest bezsensu. Masz racje, że lepiej jest dojśc do czegoś samemu, włożyć trochę wysiłku a nie tak oddawać wszytsko łatwą ręką. Nie wiedziałam, że ludzie robią coś takiego dopiero ty mnie w tym uświadomiłaś. :(
    Niestety w dzisiejszych czasach oszustwo jest coraz częściej.
    ***
    Zapraszam do siebie http://blogujmymarcelina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Pierwszy raz słyszę o sprzedaży bloga. Ale takie oddawanie czegoś takiego jest dziwne. Nie wyobrażam sobie żebym mogła oddać swojego bloga - są tam moje pasje , czas, i poświęcenie - a kupującego obchodziła by tylko ilość wejść - paskudne ;/
    zapraszam do siebie
    http://topinfo-ki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo zainteresował mnie ten wpis. Nie rozumiem czemu ludzie chcą sprzedawać swoje blogi. Zgadzam się z tobą, że największą przyjemność sprawia osiągnięcie czegoś dzięki swojej pracy.
    http://blaack-pearl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Osobiście tez widziałam takie posty, gdyż należę do różnych grup. Szczerze mówiąc, zezłościło mnie to i zażenowała. Jak ludzie mają uważać blogerów za rozsądnych ludzi dzielących się swoimi drogocennymi myślami, kiedy to jedni z nas próbują kupić czyjąś twórczość umysłową. To dla nie pojęte, wręcz mi wstyd za tych co kupują jak również za tych co sprzedają.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie http://liveeyourstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Pozwolę sobie również w temacie "fałszywych blogerek" wtrącić swoje zdanie- nie będzie ono feste dotyczyło tego co napisałaś, ale równie ważnej kwestii połączonej z całą tą resztą blogowania dla zysku/współpracy itd.
    Otóż uważam, iż osoby, które same w blogowaniu są nie szczere i zależy im jedynie na liczbach nie powinny zabierać głosu w takich tematach- czy nie jest Ci wstyd dziewczyno?! Odwiedzam wiele blogów stąd też wiem, że na wielu zostawiasz komentarz typu: "Fajny wpis, bardzo lubię Twojego bloga, więc zaobserwuj mojego, bo będzie mi miło!"- UPOKARZAJĄCE! No żałosne po prostu... i Ty osoba z takim, a nie innym podejściem do tematu jeszcze śmiesz i masz czelność zabierać głos? Lepiej weź się zastanów najpierw jaka Ty jesteś i czy rzeczywiście tak dobra z Ciebie blogerka, by wypowiadać się o innych, o ogóle.

    Ps. Owszem, wiem- ten komentarz nie zostanie opublikowany, a nawet jeśli zostanie, to szybko stąd zniknie. Cóż nie dziwi mnie to wcale- wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd... dla Ciebie oczywiście ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz do mnie na facebooku to zobaczymy czy bedziesz taka cwana. 70% blogow zaczyna w ten sposob nawet Lucy blog o tym mowila, ze ona tak samo robila i co w tym zlego? nikomu nie kaze tu wchodzic."Reklama dżwignią handlu" gdyby nie te reklamy to nie wiedzialabym o tych blogach, ktore lubie odwiedzac. Ups... ja zadnych korzysci materialnych nie mam takze cos Ci nie poszlo. Ale fajnie, ze masz bol dupy! Zapraszam na priv;*

      Usuń
  34. blogowanie to nie tylko obserwacja czy wiświetlenia ale też nauka ja się ucze dużo poprawiam swoja pisowanie która jest w opłakanym stanie ale to pomaga dziele się swoimi przemyślami i jak stworzyłam ten blog niewiedziałam ,że moge miec tak dużo osub które to czyta
    cudowny post
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo interesujący post, niewielu blogerów poruszyłoby taką tematykę.
    Zapraszam ponownie na mojego bloga, jak i do zaobserwowania go :)
    http://smvllwomvn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Zgadzam się z Tobą w 100%... Niestety w dzisiejszych czasach zdarza się coraz częściej...
    Pamiętasz mnie? : http://jakkotzpsem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Jeszcze nie widziałam takiej sytuacji żeby ktos sprzedal swojego bloga, ale jak dla mnie to beznadziejna sprawa, jak można sprzedawać swój sukces, na który pracowało się długo.
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. w 100% zgadzam się z Tobą. również to zauważyłam i tego nie rozumiem. poza tym pierwszy właściciel zdobył tych obserwatorów, a mieć coś 'po nim' to żadna satysfakcja.
    mogłabyś poklikać w linki? byłabym bardzo wdzięczna.
    http://berry-lifestyle.blogspot.com/2015/04/my-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  39. Wow! Nawet nie wiedziałam, że dochodzi do takich transakcji. Jestem totalnie zaskoczona :O
    Bardzo podoba mi się Twój blog :) Chętnie go zaobserwuję!
    http://panda-w-wielkim-miescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Osobiscie nie toleruje takich sytuacji! Podchodze dokladnie tak samo jak ty, blog to czesc ciebie! To tak jakby sprzedac swoja reke xd . Nie no ogolnie to jakas masakra i nie rozumiem jak tak mozna robic.. ludzie badzmy oryginalni!
    p.s. bardzo ladne zdjecia! :D

    versjada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. W życiu bym nie sprzedała swojego bloga! To już jest przegięcie według mnie...
    A tak poza tym to masz piękne oczy :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, do obserwowania i komentowania :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie posta i pozostawienie komentarza! :)